
Uwielbiam gry Lucasa Pope'a. Chyba jego najsławniejsza gra - Papers, please to arcydzieło w swoim gatunku (w sumie nawet nie wiem jak nazwać ten gatunek, ale chyba gra logiczna do niego pasuje). Inne gry Pope'a prawie zawsze też zahaczają o klimat państw totalitarnych - czy to The Republia Times czy Unsolicited. Jednak Return of Obra Dinn odchodzi od tego tematu na rzecz... chyba jeszcze mroczniejszych tonów.