Zwykły dzień jak co dzień. Czyste błękitne niebo, słońce lekko przygrzewa a na ulicy słychać szum jeżdżących samochodów. Była to popołudniowa pora, gdzie uczniowie liceum mieli długą przerwę. Każdy pożytkował ją inaczej, jedni grali w piłkę, drudzy po prostu przesiadywali na korytarzu a jeszcze inni wyznawali miłość swojej ukochanej… i wtedy nastąpiło to.
